Sesja zdjęciowa czy teledysk?

Fotografia ślubna była do niedawna jednym z najbardziej powszechnych a zarazem nowatorskich usług funkcjonujących na rynku ślubnych. Piękne sesje w plenerach, kreatywnie artyści no i pamiątka na całe lata. Jednak od pewnego czasu zaczęła powstawać dość poważna konkurencja. Teledyski ślubne, inaczej nazywane też „intro” to nagrany profesjonalnie film, który pod podkład muzyczny łączy przygotowania do ślubu, sam ślub oraz wesele. Oddana jest dzięki temu niesamowicie atmosfera tego podniosłego dnia. Teledyski te powoli przechodzą z innowacyjnych usług do usług wręcz zwyczajnych. Od kilku lat jest to jedna z najbardziej popularnych form pamiątek. Niesamowite kadry, uśmiechy, łzy, radość, zaskoczenie czy zdenerwowanie. To wszystko można ta, zobaczyć. Niektóre z takich teledysków są niesamowicie wzruszające również dla osób, które pary młodej nie znają.
Innym niepowtarzalnym pomysłem jest również nagrywanie dosłownie teledysku ślubnego z podkładem ulubionej piosenki. Wtedy nie jest to już film konkretnie ślubny, a bardziej coś rozrywkowego. Tworzy się wtedy specjalny scenariusz. Bardzo często firmy oferują pakiety w których mamy reportaż ślubny oraz teledysk. Ceny wahają się czasami nawet od 2500 tys. złotych.

Dodaj komentarz